|
O Pijakach
Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo. -Przepraszam pana bardzo... -Idzie dalej i po chwili znowu zderza się drzewem. -Najmocniej pana przepraszam... Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi: -Poczekam, aż ta hołota przejdzie... |
|||||||||
|
|
|||||||||
| Wpisów: 7584, Podkategorii: 2072 | |||||||||