|
O Polaku Niemcu i Rusaku
Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem - wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą więc, myślą... nagle Polak mówi: - Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy. - A co ze mną? Niemiec podchodzi do tyłu wielbłąda, podnosi ogon i mówi: - A ty Sasza do kabiny! |
|||||||||
|
|
|||||||||
| Wpisów: 7589, Podkategorii: 2072 | |||||||||